Animatorzy projektu: Roman Kowalski, Katarzyna Głuc

Organizacja: Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych w Sosnowcu

Okres realizacji: 1 września 2015 – 30 czerwca 2016

 

Roman Kowalski jest osobą niewidomą od wielu latach związaną z działalnością Polskiego Związku Osób Niewidomych. Jego pasją jest muzyka, amatorsko gra na akordeonie, lubi wspólnie muzykować. Aktywnie spędza czas, m.in. biorąc udział w spotkaniach Dziennego Domu Pomocy Społecznej nr 1 w Sosnowcu, czy w pierwszej edycji projektu „Muzykanci na tropach Jana Kiepury”. Ceni sobie także dobre towarzystwo oraz inspirujące rozmowy.

 

Katarzyna Głuc ukończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Jagiellońskim. Lubi działania społeczne i artystyczne – uczestniczyła w realizacji projektu „Muzykanci na tropach Jana Kiepury”, obecnie kończy studia podyplomowe z Arteterapii. Jest pasjonatką życia, inspirujących rozmów, spotkań i wspólnych działań. Stara się z każdej sytuacji wyciągać wnioski na przyszłość, porażki przyjmować z pokorą, a na bazie sukcesów nabierać sił do kolejnych działań. Jest autorką trzech (kolejne dwa w przygotowaniu) przewodników turystycznych wydanych przez Wydawnictwo Bezdroża.

 

Projekt „Muzykanci na tropach Jana Kiepury” spotkał się z taką energią twórczą uczestników, że warto go kontynuować. Międzypokoleniowy zespół muzyczny ma już za sobą liczne próby, warsztaty muzyczne oraz dwa uroczyste koncerty i… chce się kształcić dalej. Uczestnicy będą rozwijać się muzycznie pod okiem Aleksandry Jabłońskiej-Błokowskiej, a także wezmą udział w warsztatach kształtujących umiejętności interpersonalne i twórcze. Nadal będą dokonywali przeróbek aranżacyjnych utworów Kiepury, ale ich głównym tegorocznym zadaniem będzie przygotowanie autorskiego utworu wraz z teledyskiem – działanie to wesprą formacje muzyczne istniejące już w Sosnowcu. W 114. rocznicę urodzin „chłopaka z Sosnowca” będzie można obejrzeć teledysk i posłuchać koncertu uczestników projektu i zespołów, które wezmą udział w nagranym teledysku. Muzyka może przecież łączyć nie tylko pokolenia, ale i różne twórcze wrażliwości.