Bank-uslug-wolontarystycznych_seniorzy-w-akcji_opole_fot.Anna Liminowicz_ę_6667  

"Kiedy byłam na praktykach w domu dziennego pobytu, stwierdziłam, że instytucja nie spełnia indywidualnych potrzeb seniorów. Owszem, mogą przyjść, zjeść obiad – bo posiłki są dotowane przez urząd miasta – mogą uczestniczyć w różnych warsztatach i imprezach kulturalnych, ale nie dostają pomocy w osobistych sprawach. (...) Dlatego wpadłam na pomysł Banku Usług Wolontarystycznych – żeby zaoferować seniorom coś, czego naprawdę potrzebują." - opowiada Halina Pięta, animatorka z Opola.

CZYTAJ